Typografia

Michał Hurkacz
v

Termin typografia ma trzy znaczenia. Pierwsze – technika druku wypukłego. Drugie – historyczna nazwa drukarni (zwanej też oficyną). W trzecim znaczeniu typografię określa się jako sztukę opracowania materiału tekstowego w publikacjach wydawanych drukiem, na przykład takich, jak książki, czasopisma, akcydensy[Krzysztof Tyczkowski, Łódź 2005, s.14].

Typografia, która obecnie jest zasadniczą częścią naszego życia, jest wynikiem rozwoju trwającego przez stulecia. Bowiem litery, które tworzą słowo pisane, rozwijały się stopniowo i ostatecznie wykształcały w postaci alfabetów, które do dziś są w powszechnym użyciu. Technika odgrywała w tym procesie kluczową rolę wpływając na sposób kształtowania się oraz przedstawiania znaków i zmieniając je. W wyniku rozwoju przemysłu drukarskiego oraz postępującej techniki powstało pojęcie typografii, różnorodnej formy prezentowania tego samego zestawu znaków. [Gavin Ambrose, Paul Harris, Warszawa  2008, s.6]

Typografia jest sztuką posługującą się przede wszystkim literą drukowaną lub innymi znakami drukarskimi. Otacza nas: zdobi nasze budynki i ulice, jest cząstką stale rosnącej różnorodności mediów -czasopism, telewizji, Internetu – a nawet coraz częściej sami ją eksponujemy na naszej odzieży w postaci znaków firmowych czy symbolicznych przekazów. Jakość tej sztuki zależy od kunsztu i profesjonalizmu projektanta-typografa, który dobiera proporcje dla wszystkich elementów typograficznych budujących dzieło. Do nich zaliczyć należy: krój używanego pisma i jego parametry, proporcje powierzchni zadrukowanej do niezadrukowanej, sposób zestawienia tekstów z ilustracjami. Duży wpływ na opracowanie typograficzne danej pracy ma rodzaj użytego do druku papieru i sama technika druku. Jakość pracy zależy od sensu podjętych przez projektanta decyzji i konsekwencji tworzenia formy typograficznej dla przekazywanej treści. Typografia wiąże się z drukiem. Dla tekstów pojawiających się na ekranie telewizorów próbowano w latach sześćdziesiątych stworzyć termin typowizja. Były to lata, gdy zaczęto przeprowadzać pierwsze badania nad czytelnością tekstów emitowanych za pomocą wiązki elektronów na ekranie. Jednak dziś nadal posługujemy się terminem typografia, także w odniesieniu do stosowania liter zapisywanych metodą cyfrową na ekranach monitorów komputerów. Zarówno w opracowaniu typograficznym drukowanym, jak i wyświetlanym, mamy przez cały czas do czynienia z graficznym obrazem litery. Elektroniczna typografia, tak samo jak typografia tradycyjna (drukarska), posługuje się terminami i zasadami charakterystycznymi dla tradycyjnej sztuki układania tekstu. Przy okazji wyjaśniania pojęcia typografii nie sposób pominąć takich terminów, jak: litera, alfabet, liternictwo, grafem, fonem, znaki diakrytyczne oraz minuskuły i majuskuły.

Litera to kształt graficzny odpowiadający konkretnej głosce danego języka. Litery stanowiące komplet symboli graficznych spółgłosek i samogłosek danego języka oraz ułożone w odpowiedniej kolejności tworzą alfabet.

Liternictwo jest pojęciem szerszym niż typografia i pozostaje w ścisłym związku z historią pisma oraz sztuką kaligrafii. Obecnie rozwój liternictwa związany jest z działalnością artystyczną i projektową (projektowanie krojów pism) i rzemieślniczą (usługi liternicze, szyldziarstwo).

Grafemem nazywamy konstrukcyjny, szkieletowy kształt, charakterystyczny dla danej litery.

Fonem to głoska, której obraz został przedstawiony przez grafem.

Znak diakrytyczny najczęściej występuje pod lub nad literą w postaci kropki, kreski, ogonka itp. Znaki diakrytyczne powstały wskutek zwiększania się liczby głosek w alfabecie łacińskim; uwzględniono w ten sposób specyfikę języków różnych narodów (na przykład języków słowiańskich).

Litery małe i duże – od VI w. n.e., kiedy to w historii pisma europejskiego pojawia się półuncjała, możemy mówić o alfabecie składającym się z dużych i małych liter. Pełne uformowanie się alfabetu łacińskiego w dwóch wielkościach liter nastąpiło w VIII wieku wraz z upowszechnieniem się minuskuły karolińskiej. Duże litery pochodzą od kapitały rzymskiej i nazywamy je majuskułami (łac. maiuscula – większa) lub wersalikami. Małe litery to minuskuły (łac. minusculus – bardzo mały) lub litery tekstowe. Minuskuły w przeciwieństwie do majuskuł mają różną wysokość ze względu na dolne i górne wydłużenia znaków literniczych.

Procesowi projektowania towarzyszyć musi szeroka wiedza teoretyczna z zakresu historii pisma, krojów pisma, zasad dobrej czytelności, redagowania technicznego tekstów, czyli tzw. adiustacji, technik drukarskich oraz psychologii widzenia.

Wiedza ta pozwala na świadome podejmowanie decyzji projektowych i sprawia, że efekt pracy staje się prawdziwie profesjonalny. Zazwyczaj projektant otrzymuje tekst, który następnie musi zadiustować (opisać) tak, by zrozumiał go operator komputera. Tekst w pierwotnym kształcie dostarczony jest do opracowania jako wydruk z drukarki. Powinien on mieć wystarczająco szeroki górny i lewy margines, aby zmieściły się tam opisy adiustacyjne. Standardowy maszynopis zawiera około 1800 znaków drukarskich (licząc odstępy międzywyrazowe jako pojedyncze znaki), co oznacza, że na stronie formatu A4 mieści się 30 wierszy, średnio po 60 znaków w wierszu. Adiustacja powinna zawierać cztery podstawowe dane: 1. krój pisma, 2. stopień pisma i interlinię, 3. szerokość składu, 4. rodzaj składu.

Aby projektant mógł w profesjonalny sposób przygotować adiustację maszynopisu, musi wiedzieć, co oznaczają wymienione wyżej pojęcia, jakie pomiędzy nimi zachodzą związki i popełniania jakich błędów należy unikać. [Krzysztof Tyczkowski, Łódź 2005, s.14-17]

Najistotniejszym elementem opracowania typograficznego jest zachowanie dobrej czytelności tekstu. W praktyce oznacza to taki dobór wszystkich parametrów typograficznych, by odbiorca mógł odczytać tekst szybko i bez problemów. Typografia istnieje wszędzie tam, gdzie w druku pojawia się skład tekstu. Otacza nas świat wypełniony słowem drukowanym uzupełnianym przez obraz – ilustrację. Każde zadanie projektowe zwiera w sobie rozwiązywanie problemu wzajemnych relacji zachodzących pomiędzy ilustracją a typografią. Treść umieszczana na stronach w sąsiedztwie zdjęcia lub ilustracji powinna zostać przez czytelnika po prostu przeczytana i zrozumiana. To z pozoru proste zadanie może okazać się przyczyną wielu problemów, o których istnieniu profesjonalni graficy muszą nie tylko wiedzieć, ale także umieć je rozwiązywać. Jeśli treści komunikatu zostanie nadana zła forma typograficzna, wówczas umieszczenie go na stronie czasopisma, książki lub folderu reklamowego straci sens.

W procesie projektowania typograficznego istnieje silne i znaczące powiązanie kroju pisma, stopnia pisma wraz z interlinią oraz szerokości i rodzaju składu. Właściwie dobrane decydują o czytelności składanego tekstu. Problem czytelności tekstu ma szczególne znaczenie w wypadku tekstów długich. O ile w krótkich tekstach, na przykład typu reklamowego, dziwne, niezwykłe układy typograficzne, trudno czytelne i zdeformowane kroje pisma mogą zostać zastosowane celowo, by podkreślić wyjątkowy charakter grafiki, o tyle w tekstach przeznaczonych do klasycznego czytania zły wybór kroju pisma może skończyć się katastrofą. Dlatego do takich tekstów należy wybierać kroje pism w odmianie normalnej (regular, book), których minuskuły charakteryzują się dużą wysokością „x”, stosunkowo krótkimi wydłużeniami dolnymi i górnymi litery oraz dużą puncą (światłem wewnętrznym litery). Obraz znaku w druku nie powinien wykazywać tendencji do zanikania. Zjawisko to charakteryzuje szczególnie kroje z klasy antykw klasycystycznych, takich jak: Bodoni, Didot, Walbaum itp.

Wiadomo, że nasze oko w trakcie czytania wykonuje ruchy skokowe, by na ułamek sekundy zatrzymać się na wybranym fragmencie zdania. W ten sposób jeden wiersz tekstu zostaje przez nas odczytany w trakcie kilku postojów, zwanych fiksacjami lub przerwami fiksacyjnymi. Czytanie ma więc naturę skokową. Uważa się, że elementem ułatwiającym czytanie jest graficzna spójność tekstu. Kroje pism szeryfowych podkreślają linię bazową pisma w wyraźniejszy sposób niż kroje bezszeryfowe. Tym samym tworzą spójniejszy obraz wiersza tekstu. Niemniej jednak badania przeprowadzone na dużej grupie czytelników nie wykazały jednoznacznej przewagi w szybkości czytania tekstu złożonego antykwą szeryfową nad bezszeryfową. [Krzysztof Tyczkowski, Łódź 2005, s.33-35] Profesor Bror Zachrisson w swojej książce „Studia nad czytelnością druku” opisał wykonany przez siebie eksperyment, którego przedmiotem była tak zwana rywalizacja dwuoczna. W eksperymencie tym przedstawił grupie studentów to samo słowo złożone antykwą szeryfową i bezszeryfową. Okazało się, że słowo złożone antykwą szeryfową było szybciej spostrzegane. [Bror Zachrisson, Warszawa, 1970, s.83]

Tradycyjnie typografia była czasochłonnym zajęciem specjalistów, wykonywanym z reguły w odlewniach czcionek. Rozwój techniki, np. powstanie komputerów oraz pakietów oprogramowania, które na nich pracują, zdemokratyzowały opracowywanie krojów, redukując bariery – w szczególności ilość poświęcanego czasu – które wcześniej ograniczały ten proces do zaledwie garści specjalistów w dziedzinie typografii. Obecnie projektant może szybko stworzyć krój dla specyficznej dziedziny, stosując (bądź nie) tradycyjne typograficzne ograniczenia oraz bawiąc się poszczególnymi elementami projektu. Rozwój techniczny oznacza, że krój już nie musi być formalizowany i opracowywany przez typografów. [Gavin Ambrose, Paul Harris, Warszawa  2008, s.166]

Zastosowanie wszelkich innych odmian pisma poza regularną, takich jak: kursywa, półgruba, ściągła czy rozszerzona, również wpływa na zmniejszenie czytelności tekstu. Badania nad czytelnością druku przeprowadzone przez M. A. Tinkera i D. G. Patersona wykazały, że czytelnicy wolą czytać tekst złożony pismem prostym niż pochyłym (kursywą). Dotyczy to także składu pismem tekstowym (minuskułowym). Skład wersalikami (majuskułami) uważany jest przez większość biorących udział w eksperymencie za nieczytelny.

Oprócz zastosowania dobrze czytelnego kroju pisma należy zadbać o właściwy dobór stopnia pisma, interlinii, szerokości wiersza i typu składu. Dla standardowej odległości pomiędzy naszymi oczami a czytanym tekstem, czyli 30^0 cm, optymalna wielkość czcionki waha się pomiędzy 9 a 11 punktów. Oznacza to również, że optymalna szerokość składu mieści się w granicach 60-70 znaków drukarskich wraz z odstępami międzywyrazowymi. Wiersze dłuższe niż 70 znaków i krótsze niż 40 znaków w znaczącym stopniu wpływają na obniżenie szybkości czytania. Przy zastosowanej wielkości pisma 9-11 punktów interlinia powinna wynosić 2-3 punkty (1 punkt to niezbędne minimum). Zatem im dłuższy wiersz tekstu, tym większa powinna być interlinia oddzielająca poszczególne wiersze składu. W innym wypadku będziemy mieli trudności z odszukaniem początku kolejnej linii tekstu. Natomiast przy bardzo krótkich wierszach nasze oczy szybko się zmęczą częstym przeskakiwaniem do następnych linijek tekstu.

Czytelność tekstu zostaje znacznie obniżona w wypadku zastosowania tak zwanego składu w kontrze lub użycia dla czcionki koloru innego niż czerń. Kontra, czyli druk tekstu jasnego na ciemnym tle (negatywowy), w ekstremalnym wariancie – białego na czarnej apli, jest czytana o około 10% wolniej niż druk ciemny na jasnym tle. Wymaga też stosowania odpowiednich krojów pism i wielkości czcionki. Źle wypadają w kontrze pisma szeryfowe w odmianach jasnych i normalnych. Cienkie elementy liter mają tendencję do zanikania. By temu zapobiec, lepiej zastosować odmianę półgrubą lub pisma bezszeryfowe. Użycie koloru dla tła i czcionki z reguły zmniejsza czytelność tekstu w porównaniu z typową czarną literą na bieli. [Krzysztof Tyczkowski, Łódź 2005, s.35-37]

Każdego dnia miliony ludzi otwiera przeglądarki internetowe i czyta kilometry tekstów na ekranach monitorów. Typografia, w której nośnikiem materiału literniczego jest nie papier, a ekran monitora lub telewizora, nazywana jest typografią mediów elektronicznych.Powszechność tego sposobu przekazu typograficznego każe zastanowić się nad jego właściwościami. A jest on nie lada wyzwaniem dla typografa. Charakterystyka i parametry środowiska internetowego stawiają na głowie dotychczasowe typograficzne kanony. [Robert Chwałowski, Internet, 2006] Użycie pisma na ekranie wiąże się z wieloma wymaganiami, tak jak i pisma na stronie drukowanej. Takie same reguły rządzą stosowaniem layoutu oraz wyborem krojów, jednak wynik końcowy w mniejszym stopniu można kontrolować, ze względu na czynniki zewnętrzne. Pismo można zamienić w obraz, który będzie wyglądał zgodnie z zamierzeniem, natomiast tekst HTML jest narażony na czynniki, których projektant nie jest w stanie określić. Różne systemy operacyjne prezentują tekst w różny sposób i wykorzystują inne kroje i stopnie pisma. [Gavin Ambrose, Paul Harris, Warszawa  2008, s.144]

Projekty i typografia mogą odnosić tak duże sukcesy, ze czasem stają się nierozdzielnie związane z produktami, organizacjami lub wydarzeniami, dla których zostały stworzone. Np. czcionka Times New Roman, która została zaprojektowana dla dziennika „The Times”. Jej nadrzędną funkcją była dobra czytelność, dlatego też zyskała taką popularność. [Gavin Ambrose, Paul Harris, Warszawa  2008, s.167]

Bibliografia:

Ambrose G., Paul Harris “Typografia”, wyd. PWN, Warszawa 2008

Tyczkowski K. „Lettera Magica”, wyd. Polski Drukarz Sp. Z o.o., Łódź 2005

Zachrisson B., „Studia nad czytelnością druku”, wyd. WNT, Warszawa 1970

Chwałowski R. „451, czyli Typografia bez papieru” źródło: http://www.typografia.ogme.pl/index.php/artykuly-mainmenu-4/6-typografia-internetowa/6-451-czyli-typografia-bez-papieru

Michał Hurkacz


Dodaj komentarz